• -

X festiwal kolęd i pastorałek w naszej szkole!!!

Category : Aktualności , Konkursy

28 stycznia 2011 roku odbył się w naszej szkole Festiwal Kolęd i Pastorałek. Był to wyjątkowy, jubileuszowy dzień w historii konkursu, ponieważ odbył się on po raz dziesiąty i nadal cieszy się niesłabnącym zainteresowaniem.
Organizatorami tej wyjątkowej imprezy były panie: Monika Tarsa, Barbara Pacura i Renata Tylek. W półfinale tegorocznego przeglądu wzięło udział 99 uczniów: 67 uczniów z klas 0-3 oraz 32 uczniów z klas 4-6. Jury wysłuchało wielu pięknych kolęd i pastorałek w wykonaniu solistów, duetów, trio i jednego kwartetu. Do finału zakwalifikowali się uczniowie obdarzeni niesamowitym talentem wokalnym i artystycznym.
Całą imprezę prowadziła p. Renata Tylek, której pomagały uczennice z klasy 6b Aleksandra D. oraz Gabriela Ch. Uczniów oceniało jury w składzie: p. Monika Tarsa, p. Brygida Grela, ks. Krzysztof oraz przewodniczący Samorządu Uczniowskiego- Dominik K. Jury oceniało dobór utworu do możliwości wokalnych, znajomość tekstu, znajomość melodii, poziom wykonania oraz wrażenie artystyczne.
Nad oprawą muzyczną czuwała p. Barbara Pacura, która przygotowała również piękną dekorację.
Uczniowie prezentowali wysoki poziom wokalny, dobór kolęd i pastorałek do możliwości uczniów sprawił, że jury miało bardzo trudne zadanie. Dodatkowym atutem niektórych uczniów były piękne stroje, wykorzystanie instrumentów muzycznych.
W czasie, gdy obradowało jury wszyscy obejrzeli występ uczniów z klasy 3b pod kierunkiem pani Basi.
Następnie losowane były nagrodzone kupony z gazetki wydawanej pod kierunkiem p. Marty Biernat „Słoneczko Bieżanowa”, w której uczniowie klas młodszych zamieszczają swoje opowiadania, tworzą krzyżówki, quizy, przeprowadzane są różne konkursy.
Rozstrzygnięty został również konkurs „Dzień owocowy” zorganizowany w klasach starszych przez panią Monikę Kasprzyk.
Corocznym zwyczajem jest też wspólne śpiewanie kolęd oraz występ rodziców i nauczycieli. Ten występ najbardziej podoba się uczniom naszej szkoły.
Bardzo ładnie zaprezentowała się również uczennica Karolina L., która zagrała na skrzypcach kolędę „Dzisiaj w Betlejem”.
Na zakończenie pani Monika Tarsa odczytała werdykt jury, a pani wicedyrektor Danuta Osuch wręczała dyplomy i nagrody.

KLASY 1-3

I MIEJSCE
solista z klasy 3a – Dawid P.

II MIEJSCE
duet z klasy 3a – Justyna M. oraz Zuzanna O.
solistka z klasy 3a – Alicja T.
solistka z klasy 3b – Klaudia D.

III MIEJSCE
trio z klasy 3a – Mateusz G., Hubert K. Kamil Krzyżkowski

WYRÓŻNIENIA
duet z klasy 3b – Jacek N., Jakub A.   oraz trio z klasy „0” – Natalia L., Oliwia O., Gabriela M.

KLASY 4-6

I MIEJSCE
solistka z klasy 4b – Karolina L.
solistka z klasy 6a – Natalia P.

II MIEJSCE
solistka z klasy 4b – Karolina S.

III MIEJSCE
duet z klasy 4c – Weronika K., Sara M.

WYRÓŻNIENIA
soliści: Paweł B. z klasy 5b oraz Aleksandra K. z klasy 4a.

Wszystkim uczniom serdecznie gratulujemy sukcesów!!!

Organizatorzy: Barbara Pacura, Monika Tarsa, Renata Tylek.
Zdjęcia z Festiwalu wykonała p. Marta Biernat.
Sprawozdanie opracowała Renata Tylek.


  • -

Spotkanie w klasie I A z okazji Dnia Babci i Dziadka

Category : Aktualności

25 stycznia tego roku miało miejsce w naszej klasie radosne wydarzenie- długo oczekiwany Dzień Babci i Dziadka. Przygotowania trwały od pewnego czasu i impreza udała się nadzwyczajnie, więc warto było. Ale po kolei……….

Dziadkowie przyszli wcześniej i pomagali nam przebrać się w stroje. Mieliśmy też rekwizyty. Było więc, jak w prawdziwym teatrze. Pani Kasia siedziała przed nami w roli suflera, dlatego trema opadła, bo nikt się nie bał, że zapomni tekst.

Jeden kolega przyniósł prawdziwe ptaszki w klatce i tak nas to zajęło, że już nikt się nie denerwował występem. Daliśmy z siebie wszystko. Śpiewaliśmy głośniej i radośniej od ptaszków. Dziadkowie klaskali, tupali i całuski nam dawali.

No i wreszcie nastąpił bardzo uroczysty moment, wręczenie laurek z życzeniami. Każdy się postarał, więc Dziadkowie byli bardzo wzruszeni i przejęci. Potem zwiedzili wystawę naszych prac. To były wspaniałe portrety naszych kochanych Babć i Dziadków. Prawdziwe dzieła sztuki. No, a później wystawne przyjęcie. Zasłużyliśmy na smakołyki (tak twierdziły Babcie i Dziadkowie, którzy byli z nas dumni).

Po imprezie nas oświeciło: może takie imprezy powtarzać częściej?

Babcie i Dziadkowie byli za, a my dobrze wiemy, jak bardzo nas kochają.

oprac. Katarzyna Kerep

Spotkanie w klasie I A z okazji Dnia Babci i Dziadka

25 stycznia tego roku miało miejsce w naszej klasie radosne wydarzenie- długo oczekiwany Dzień Babci i Dziadka. Przygotowania trwały od pewnego czasu i impreza udała się nadzwyczajnie, więc warto było. Ale po kolei……….

Dziadkowie przyszli wcześniej i pomagali nam przebrać się w stroje. Mieliśmy też rekwizyty. Było więc, jak w prawdziwym teatrze. Pani Kasia siedziała przed nami w roli suflera, dlatego trema opadła, bo nikt się nie bał, że zapomni tekst.

Jeden kolega przyniósł prawdziwe ptaszki w klatce i tak nas to zajęło, że już nikt się nie denerwował występem. Daliśmy z siebie wszystko. Śpiewaliśmy głośniej i radośniej od ptaszków. Dziadkowie klaskali, tupali i całuski nam dawali.

No i wreszcie nastąpił bardzo uroczysty moment, wręczenie laurek z życzeniami. Każdy się postarał, więc Dziadkowie byli bardzo wzruszeni i przejęci. Potem zwiedzili wystawę naszych prac. To były wspaniałe portrety naszych kochanych Babć i Dziadków. Prawdziwe dzieła sztuki. No, a później wystawne przyjęcie. Zasłużyliśmy na smakołyki (tak twierdziły Babcie i Dziadkowie, którzy byli z nas dumni).

Po imprezie nas oświeciło: może takie imprezy powtarzać częściej?

Babcie i Dziadkowie byli za, a my dobrze wiemy, jak bardzo nas kochają.

oprac. Katarzyna Kerep


  • -

Spektakl teatralny „Calineczka”

25 stycznia 2011 roku uczniowie klas pierwszych obejrzeli w Dworze Czeczów spektakl pt. „Calineczka” w wykonaniu Teatru Drugiej Strony.
„Calineczka” to jedna z najpiękniejszych baśni Jana Chrystiana Andersena, która została opracowana przez dwójkę młodych aktorów specjalnie dla dzieci. Klasyczny tekst przeplatany był humorystycznymi dialogami i piosenkami, a różnorodne postaci odgrywane były przez kolorowe lalki. Przedstawienie powstawało na oczach i przy całkowitym współudziale młodych widzów. To za przyczyną dziecięcych działań, zaklęć i całkowitego zaangażowania przenieśliśmy się w zaczarowany świat baśni. Po przedstawieniu dzieci zostały zaproszone do oglądania lalek i próby animacji pod okiem profesjonalistów.
Poniżej przedstawiam pisemne wypowiedzi uczniów klasy Ib o spektaku oraz prace plastyczne uczniów klasy Ia, narysowane po przedstawieniu.
Psyk Zuzanna: Podobało mi się przedstawienie o Calineczce. Opowiadało o małej dziewczynce, która miała ciekawe przygody.
Jakosz Andrzej: W Calineczce podobał mi się ptaszek, bo ćwierkał. W Calineczce podobała mi się mysz, bo była uprzejma.
Matanyj Dominik: W spektaklu podobała mi się żaba, bo była kolorowa. W spektaklu podobała mi się Calineczka, bo miała piękną sukienkę.
Kowalska Kamila: W spektaklu Calineczka bardzo podobała mi się Calineczka, ponieważ miała ładne ubranka. Złą postacią był chrabąszcz, ponieważ porwał Calineczkę.
Słomak Michał: W spektaklu Calineczka nie podobał mi się kret i żaba, bo byli źli. Podobała mi się Calineczka, bo była miła i uprzejma.
Marzec Jagoda: W spektaklu podobała mi się Calineczka, jaskółka i kwiatowy książę. Bardzo nie podobały mi się ropuchy, kret i mysz. Te zwierzątka były dla Calineczki złe, bo ją więziły w norze, były dla niej niemiłe i niegrzeczne.
Nowak Monika: W Calineczce mi się podobała jaskółka, bo była miła. W Calineczce mi się podobała Calineczka, bo była ładna.
Ryś Kacper: Nie podobała mi się ropucha, bo była obrzydliwa. Podobała mi się Calineczka, ponieważ była piękna.
Wincencik Adrian: W Calineczce podobała mi się jaskółka, bo miała ładny kolor. W Calineczce nie podobała mi się żaba, bo była brzydka i obślizgła.
Dąbrowska Oliwia: Bardzo podobała mi się Calineczka, ponieważ miała piękną sukienkę. Moim zdaniem jaskółka postąpiła szlachetnie ratując dziewczynkę.
Chachlowski Kacper: W przedstawieniu nie podobała mi się żaba, bo była niegrzeczna. W spektaklu podobał mi się ptak, bo wysoko latał.
Weichönig Klara: Spektakl pod tytułem „Calineczka” bardzo mi się podobał. Jednak ropucha była niedobra i dlatego jej nie polubiłam.
Gastoł Filip: Najbardziej w przedstawieniu podobały mi się pacynki. Przedstawienie było trochę nudne.
Kapera Przemek: Bardzo podobał mi się spektakl, bo było czasem śmiesznie, a ja lubię się śmiać. Występowała dziewczynka o imieniu Calineczka i zwierzątka:
żabki, kret, jaskółka.
Trzaska Paulina: Calineczka mi się podobała, bo była malutka. Spektakl Calineczka opowiada o małej dziewczynce, która powstała z ziarenka grochu. Wzruszył mnie los małej, gdy była przetrzymywana przez kreta.
Pater Patrycja: Podobała mi się Calineczka, bo miała ładne ubranie. W spektaklu nie podobała mi się żaba, bo była zła.

Opracowanie i zdjęcia Marta Biernat, wychowawca klasy Ib


  • -

Wycieczka do muzeum historycznego miasta Krakowa na wystawę krakowskich szopek

Jedną z najbardziej znanych krakowskich tradycji świątecznych jest odbywający się co roku w pierwszy czwartek grudnia konkurs na najpiękniejszą krakowską szopkę. Ma on stałe grono uczestników, do których co rok dołączają nowi, w tym bardzo licznie dzieci z krakowskich przedszkoli i szkół podstawowych.
Uczniowie klasy pierwszej „b” wybrali się 13 stycznia 2011 roku do Muzeum Historycznego Miasta Krakowa na warsztaty muzealne połączone ze zwiedzaniem wystawy szopek. Dzieciom szopki bardzo się spodobały, zwłaszcza te ze świecącymi i ruchomymi elementami. Widzieliśmy szopkę wykonaną na szydełku, z puszek po napojach, ze śrubek i nakrętek, z modeliny i taką, którą po wystawie można… zjeść, bo była wykonana z ciastek, cukierków, lizaków oraz galaretek. Szopki to kolorowy, radosny, zabawny Kraków w miniaturze. Te, które oglądaliśmy miały od kilku centymetrów po kilka metrów wysokości. Najmniejsze mieściły się w łupinie od orzecha, a najwyższa miała 5 metrów. Było co podziwiać!!!
Piękne, kolorowe, bogato udekorowane wieże Kościoła Mariackiego, miniatura Bramy Floriańskiej oraz makiety innych krakowskich zabytków szczególne wrażenie zrobiły na pierwszakach. Szopkarze często nawiązują do krakowskich legend o Wandzie, Smoku Wawelskim, Lajkoniku. Po zajęciach muzealnych były nawet nieśmiałe propozycje, aby w przyszłym roku podjąć się zadania wykonania szopki krakowskiej, pomyślimy, zobaczymy…

Tekst i zdjęcia: wychowawca klasy Ib Marta Biernat


  • -

Muzeum historyczne

20 stycznia 2011r. byliśmy na ciekawej wycieczce. To była prawdziwa wyprawa i wielkie przeżycie. Najpierw jazda autobusem, a potem przesiadka do tramwaju. Pani pilnowała, żeby nikt się nie zgubił. Wysiedliśmy na placu Dominikańskim, potem przeszliśmy ulicą Grodzką do Rynku.
Pani pokazała nam kościół św. Wojciecha, Sukiennice i Ratusz. I wreszcie dotarliśmy do Muzeum Historycznego, gdzie czekała już Pani, która nas oprowadzała. Najpierw weszliśmy na piętro, a tam wokół wielkiej szatni stały eksponaty, nawet zbroje rycerskie. Niektórzy bali się podejść bliżej, bo przecież nie wiadomo, co w środku siedzi!
Stamtąd przeszliśmy do sali szopek. Dowiedzieliśmy się, jak one powstały, jakie były zasady budowania i to wszystko musieliśmy zapamiętać, bo potem czekało na nas zadanie. Uff……..chwila przerwy, mogliśmy coś zjeść.
Potem schodami w dół na wystawę szopek. Tam dopiero było pięknie. Każda szopka inna. Najpiękniejsza stała przy wejściu. Była ogromna, a po zgaszeniu światła, rozbłysła kolorami. Wyglądała, jak piękny zamek dla królewny. W następnych salach były szopki i małe, i wielkie, z różnych materiałów: ze słomek, tekturek, a nawet ze śrubek. W niektórych postacie poruszały się , a nawet słychać było kolędy. Było to przepiękne.
Teraz musieliśmy wrócić na górę i wykonać zadania. Usiedliśmy na poduchach, które dla nas przygotowano, dostaliśmy podkładki z kartkami i kredki. Nasze zadanie polegało na pokolorowaniu szopek i dorysowaniu różnych elementów. To było nie lada wyzwanie. Ale każdy pamiętał o symetrii i dorysowaniu Świętej Rodziny, więc efekt był bardzo dobry. Pani wszystkich pochwaliła.
Byliśmy z siebie dumni, że tak dobrze wykonaliśmy zadanie.
Po wyjściu z Muzeum Historycznego przeszliśmy do Kościoła Mariackiego. Zobaczyliśmy ołtarz Wita Stwosza, w którym otwierano właśnie skrzydła. Patrzyliśmy z podziwem na drewniane figury, a potem zadzieraliśmy wysoko głowy, żeby dobrze wszystko zobaczyć.
Zapamiętaliśmy, że to najpiękniejszy gotycki kościół. Nic dziwnego, że było tylu turystów, dzieci i dorosłych, nawet zagraniczne wycieczki.
To było udane wyjście. Będziemy częściej zwiedzać ciekawe zabytki Krakowa i muzea.

oprac. Katarzyna Kerep


  • -

„Hej, wesoła nowina!”- konkurs kolęd i pastorałek w Domu Kultury „Podgórze”

W dniu 21 stycznia odbył się przegląd kolęd i pastorałek organizowany przez D.K „Podgórze” w Kinoteatrze ”Wrzos”. Pięciu uczniów z klasy III a wzięło w nim udział. Razem z wychowawczynią Renatą Tylek i rodzicami pojechali na konkurs. Byli to: Alicja Tomczyk, Zuzanna Olejniczak, Mateusz Gaweł, Kamil Krzyżkowski oraz Dawid Paranyan. Uczniowie przygotowali po 2 kolędy lub pastorałki do prezentacji. W przeglądzie wzięło udział ogółem 68 solistów. Jury w składzie Anna Ramza –  (aktorka), Ewa Diczuk- Kozioł (Adiunkt Akademii Muzycznej),Anna Cyankiewicz – (pedagog) przyznało dla naszych uczniów 2 wyróżnienia:

wyróżnienie

dla solistki Alicji Tomczyk za pastorałkę „ Kolędowy czas” oraz duetowi: Kamil Krzyżkowski i Mateusz Gaweł za pastorałkę „Betlejem”

Uczniowie otrzymali pamiątkowe dyplomy i nagrody książkowe.

Nagrodzonym serdecznie gratulujemy i życzymy dalszych sukcesów!!!

Wychowawca Renata Tylek


  • -

Spotkanie w klasie I B z okazji dnia babci i dziadka

W tych dniach swoje święto obchodzą Babcie i Dziadkowie. Jest to wspaniała okazja do pielęgnowania rodzinnych uczuć. 25 stycznia 2011 roku w naszej szkole odbyło się spotkanie uczniów klasy I b z ich Szanownymi Babciami i Dziadkami. Zebrani goście mogli obejrzeć przedstawienie jasełkowe utrzymane w klimacie bożonarodzeniowym, nie zabrakło również wierszyków i piosenek o babciach i dziadkach. Wyraźne wzruszenie zapanowało na sali w momencie wręczania Babciom i Dziadkom serduszkowych laurek. Po życzeniach przyszedł czas na wspólny poczęstunek, który był okazją do rozmów i wspomnień. Święto Babci i Dziadka to dzień niezwykły, nie tylko dla dzieci, ale przede wszystkim dla dziadków. To dzień pełen uśmiechów, wzruszeń, radości i łezki w oku.
Rodzicom z klasy I b składam serdeczne podziękowania za przygotowanie słodkiego poczęstunku i obsługę spotkania – wychowaca klasy Marta Biernat.

Jeszcze raz wszystkim Babciom i Dziadkom składamy najserdeczniejsze życzenia zdrowia i wszelkiej pomyślności w życiu.


Tekst i zdjęcia Marta Biernat