WARSZTATY CERAMICZNE KLASY I ,,c” 11 MAJA 2018r. ORAZ 18 MAJA 2018r.

Uczniowie klasy I,,c” przez dwa kolejne piątki : 11 maja 2018r. oraz 18 maja 2018r. gościli u zaprzyjaźnionej z nami  p.Lucji Korzec – na warsztatach ceramicznych w pracowni plastycznej Dworu Czeczów.

Udział dzieci w warsztatach był nagrodą dla ,,całej klasy” – oprócz wcześniej już otrzymanych dyplomów, a nawet nagród książkowych – za udział w dwóch spośród kilku konkursów plastycznych, które organizowało Centrum Kultury Podgórza – Dwór Czeczów w roku szkolnym 2017/2018.

My wzięliśmy udział w konkursie : ,,Nasza choinka” oraz ,,Wielkanoc”.

Tematem pierwszego z nich było wykonanie ozdoby choinkowej, która później zawisła na choince lub inaczej została wyeksponowana w pięknej aranżacji przygotowanej przez panią Lucję.

Drugi konkurs ,,dawał ogromne pole do popisu” potencjalnym twórcom, gdyż jego tematyka była bardzo szeroka, przez co różnorodność prac mogła być ogromna. Poza tym prace mogły być płaskie, jak i przestrzenne.

Nagroda w formie warsztatów bardzo nam odpowiadała, zwłaszcza, że rzadko które spośród dzieci miało do tej pory styczność z gliną jako materiałem rzeźbiarskim.

Uczniowie wykonali podczas tych dwóch kolejnych zajęć prace pt.,,Kotek” oraz ,,Ptaszek”.

Na początku warsztatów p.Lucja podała dzieciom w formie pokazu i omówienia kolejnych czynności – dokładną instrukcję wykonania zwierzątka.

W przypadku ,,Kotka” uczniowie mieli nawet do wyboru 2 wersje sposobu wykonania tej rzeźby.

Modelowanie w glinie wymaga ,,doświadczenia w pracy z tym materiałem” – poznania jego właściwości i jak mówiła prowadząca – jest zupełnie czymś innym, niż ,,lepienie z plasteliny”.

Najtrudniejszy aspekt tego rzeźbienia polegał na tym, by rzeźba była jednolitą bryłą, by nie ,,doklejać” do niej zbyt dużo elementów, bo podczas wypalania w gorącym piecu – takie ,,drobiazgi” – odpadają.

Coś takiego właśnie spotkało większość dzieci naszej klasy – ,,Kotkom” podczas wypalania – odpadły ogonki, które p.Lucja dzielnie starała się ,,podoklejać”.

Nic nie szkodzi – przy ,,Ptaszkach” poszło nam już znacznie lepiej, bo dzieci były uważniejsze i zamiast doklejać drobne elementy – starały się ,,wyrzeźbić” je z głównego korpusu zwierzątka, co odniosło pozytywny efekt przy wypalaniu.

Kolejnym etapem pracy z wypalonymi już rzeźbami – było pomalowanie ich farbami plakatowymi.

Okazało się, że to też ,,nie taka łatwa sztuka”, więc niektórzy np.czynność malowania pyszczka ,,Kotka” musieli powtarzać dwukrotnie.

Wszystko przez to, że ,,nieposłuszne farby” nie chciały nadać odpowiedniego kształtu noskowi, oczkom i wąsikom zwierzaczka.

Pracownia plastyczna p.Lucji jest ,,magicznym” miejscem, które skrywa wiele tajemnic 😉 Aż dziw, że w tych wnętrzach ,,pełnych twórczych rozwiązań” – daje się utrzymać taki porządek, jaki zaobserwowaliśmy 😉

Jedną z tajemnic, jakie p.Lucja ,,odkryła” przed nami – były ciekawe prace plastyczne wykonane z wykorzystaniem gliny.

Zaskoczyło nas, że glinę można wykorzystać do stworzenia obrazu, który da się zawiesić na ścianie 😀

Ostatnim etapem wieńczącym nasze małe dziełka z gliny, będzie – oszlifowanie ich przez p.Lucję.

W tym miejscu pragnę serdecznie podziękować Pani Lucji za moźliwość wzięcia udziału w tych rozwijających, ale też i ,,odprężających”, ,,relaksujących” zajęciach 🙂

                                          mgr Katarzyna Ptak